Tak, ostatnio moja rodzina chwilowo powiększyła się o 4 małe, słodziutkie stworzonka. A pewnego, ciepłego, niedzielnego przedpołudnia udało mi się wyciągnąć je na małą sesję. Może to nie było proste, bo skutecznie umiały unikać i uciekać przed moim obiektywem, ale z czasem uległy czego efekty teraz możecie zobaczyć...;)
Wyłapanie człowieka w charaktertstycznym momencie. Zatrzymanie chwili, w której się śmieje, płacze czy rozmyśla. Dochodzą mnie słuchy, że portret to jeden z najtrudniejszych rodzaji fotografii, ale ja portrety uwielbiam! Dlatego teraz pokaże kilka ujęć, które przyciągnęły moją uwagę. Jednak już mogę obiecać, że to nie ostatnie portrety wykonane przeze mnie i ciąg dalszy nastąpi...;)
Witam! Nazywam się Klaudia Pacocha (jak już to wcześniej można było zauważyć) i od dłuższego czasu interesuje się się fotografią. Nie tak dawno wzbogaciłam się o małe "cacko" jakim jest Nikon D5000. Od tej pory moja galeria znacznie się powiększyła i właśnie tu chcę się pochwalić moimi osiągnięciami. Może nie są to ktowiejakie arcydzieła, ale mam nadzieje, że wielu z Was one się spodobają. Na początek dodam zdjęcia z mojej pierwszej sesji jaką odbyłam z moją Ewelinką i jej wybrankiem Damianem;)